Poniedziałek, 26 czerwca 2017. Imieniny: Jana, Pauliny, Rudolfiny Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez | poniedziałek, 30 maja 2011 21:59 | Poprawiony: poniedziałek, 30 maja 2011 22:16
Kto by się odważył???
Bycie rodzicem to trudna rzecz... Wiedzą o tym ci, co dzieci już mają, wiedzą ci, którzy planują i dopytali już mających. Najlepiej zaś w trudach rodzicielskich orientują się ci, którzy na co dzień opiekują się i zajmują dziećmi niepełnosprawnymi. Niejednokrotnie o tym, jak ciężkie to bywa, wiedzą tylko oni sami, w głębi duszy, w najskrytszych jej zakamarkach. Albowiem, gdyby niektóre z myśli ujrzały światło dzienne, przeraziłyby niejedną rozsądnie myślącą osobę...

Są jednak i takie pary, które marząc o posiadaniu dziecka, mimo najszczerszych chęci, nie mogą go mieć. Gdy wszystkie metody zawodzą, a medycyna rozkłada ręce, fetując nieodwołalny wyrok, pozostaje droga adopcji. I nadchodzi chwila... wyboru dziecka, które stanie się częścią rodziny.

Jak pokazują badania, najczęściej wybierane są dzieci małe, które nie ukończyły jeszcze roku do trzech lat. Większość par kieruje się głównie wyglądem... ?Słodki aniołek?, ?śliczna kruszynka? itd. itp. Czasami zdarzają się osoby, które przejmują się dotychczasowymi losami dziecka i przyjmują je pod swój dach, bo miało traumatyczne przejścia z własnymi rodzicami lub doznało krzywdy fizycznej. Okazuje się jednak, że bardzo niewielki ułamek procenta osób starających się o adopcję, wybiera dzieci niepełnosprawne...
Wiadomo bowiem, że takie dziecko w domu to nie tylko konieczność zajmowania się nim w zwiększonym wymiarze czasu, bywa że i bez przerwy, ale również o wiele większe wydatki niż w przypadku dziecka zdrowego. Na sprzęt, na rehabilitacje, na leki ? na wszystko. Głosy podnoszące się w internecie podczas debaty na temat adopcji dzieci niepełnosprawnych wskazywały na fakt, że własne zdrowe dziecko ciężko utrzymać w dzisiejszych czasach, a co dopiero mówić o ?obcym? i na dodatek chorym. Na pytanie ?czy zaadoptowałbyś dziecko niepełnosprawne?? - większość osób zdecydowanie zaprzeczała. Powodów było kilka, aczkolwiek powtarzały się one w wielu wypowiedziach: wspomniane już wysokie koszty utrzymania i konieczność poświęcania większej ilości czasu, ale również niechęć do zgłębiania konkretnych schorzeń, posiadania ?odmieńca? (bo i takie opinie krążyły) we własnym domu, a niektóre, skrajne, sugerowały starożytne wręcz metody eliminacji ?jednostek odmiennych?. Oczywiście nie wszystkie należy brać na serio i dosłownie, jednak generalnie z wielu wypowiedzi rysuje się obraz niechęci do przyjęcia z własnej woli dziecka niepełnosprawnego pod swój dach. ?Gdyby coś takiego spotkało moje dziecko, gdyby stało się niepełnosprawne to trudno, jakoś bym sobie poradziła, ale na własną prośbę wziąć na siebie taki ciężar ? nie wyobrażam sobie!? - pisała jedna z uczestniczek debaty.

Oczywiście zdarzały się i chlubne głosy wyjątku. Zarówno te, które deklarowały, że chętnie przyjęłyby dziecko niepełnosprawne do rodziny, jak i takie, które informowały, że są w trakcie załatwiania formalności. Były też i wpisy od osób, które ten krok już poczyniły i od lat wychowują takie dziecko z miłością, troską i akceptacją. Wspólnym mianownikiem tych wypowiedzi pozytywnych było stwierdzenie, że te dzieci również ? a może nawet przede wszystkim! ? potrzebują miłości, uczucia, troski, poczucia bezpieczeństwa. Ci ludzie chcieli zapewnić dzieciom tak bardzo doświadczonym przez los ciepły, radosny dom rodzinny, w którym będą otoczeni zrozumieniem i miłością. Akceptacją. Szkoda tylko, że było ich tak niewielu...

Czy decyzja o adopcji dziecka niepełnosprawnego jest trudna? Czy wymaga wielkiego poświęcenia i wyrzeczenia? Czy tylko ludzi o naprawdę wielkich sercach są w stanie podjąć to wyzwanie? Czy oprócz współczucia dla takiego dziecka coś jeszcze nimi kieruje? Jak myślicie? Jaka jest Wasza opinia na ten temat? I czy Wy, drodzy Czytelnicy, bylibyście w stanie uczynić taki krok? Zaadoptować dziecko niepełnosprawne? Od czego byłaby uzależniona decyzja?

Czekam na Wasze wpisy i dyskusję...

Rafał ?Zadra? Wieliczko

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy Odśwież kod z obrazka

Najczęściej komentowane
obrazek
Dziecko niepełnosprawne
Przekleństwo... Tak! To jest przekleństwo! Nikt przecież na własne życzenie nie ...
Ilość komentarzy: 42
obrazek
Dziękuję, ale nie skorzystam?
Zastanawiałam się, czy w ogóle publikować ten artykuł. Ale ponieważ założeniem portalu ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Renta socjalna
Tym razem coś z troszkę innej beczki, bo nie będzie to historia ...
Ilość komentarzy: 38
obrazek
Centrum Zdrowia Dziecka ? wstyd i hańba!
Chcemy zaprezentować Wam dzisiaj coś ważnego! Materiał, który dostaliśmy od pewnej mamy ...
Ilość komentarzy: 36
obrazek
(Nie) Taka sama
Niby jestem taka sama jak Wy. Niby mamy podobne problemy. A ...
Ilość komentarzy: 31
obrazek
Jaki jest cel niepełnosprawności?
Tylu wokół niepełnosprawnych... FOL co rusz prezentuje kolejnego podopiecznego fundacji, obecnie organizuje ...
Ilość komentarzy: 28
obrazek
FAR far away... czyli co ze mną? (wersja odświeżona)
Jak wiadomo, jedną z najskuteczniejszych metod nauki mobilności i samodzielności osób z ...
Ilość komentarzy: 26
obrazek
A my i tak Damy Radę!
Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie myślałam, że uczciwy od początku do końca ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Tolerancja ? zbawienie czy przekleństwo?
Tolerancja ? modna i promowana przez środki masowego przekazu postawa społeczna. Za ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Bo tatuś poszedł na piwo
Hanna słodką dziewczynką jest przeważnie ;) Jak nic jej nie dolega, czyli ...
Ilość komentarzy: 23
obrazek
?Nic się nie stało...?
Listopadowy temat, trochę smutny może, ale sensowny Dawno nie pisałam, nie ...
Ilość komentarzy: 21
obrazek
Wyrzuceni poza system
Przyczynkiem do napisania poniższego tekstu stał się artykuł ?Walka moja codzienna? opublikowany ...
Ilość komentarzy: 20

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników99 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.