Środa, 28 czerwca 2017. Imieniny: Florentyny, Ligii, Leona Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez | piątek, 22 lipca 2011 22:55
I tak źle, i tak niedobrze
Niektórzy z Was znają mnie tu już ? stworzyłam kilka artykułów. Miałam pisać o inkluzji w Niemczech, przemyśleniach po konferencji na ten temat, itd. Myślałam przez tydzień, jak ubrać to w słowa, jednak musi to troszkę poczekać.

Przede wszystkim jestem mamą...

Mamą mieszkającą w Niemczech...

Mamą ślicznego czterolatka...

Mamą niepełnosprawnego dziecka...

A poniższy tekst nawiązuje nieco tematyką do tekstu Madeline: ?Obrazek z codzienności? - oto moja prywatna scena, z dziś!


Tak dużo mówi się o tym, by rzeczy nazywać po imieniu. Niepełnosprawność jest niepełnosprawnością, bez owijania w bawełnę. Często takie stwierdzenie na samym początku oszczędza nieporozumień, nietolerancji i różnych innych negatywnych reakcji ze strony otoczenia.

Zgadzam się z tym... Dotychczas też tak sądziłam... I może nawet nadal sądzę... ale...

...dzisiejsza sytuacja z placu zabaw zarzuciła odrobinę mgły na tę moją oczywistość. Mgłę wyrzutów sumienia, pomieszaną z... nie wiadomo czym!

Tadeuszek na placu zabaw ? mój czterolatek, w czerwonym kapeluszu, spodniach na szelkach i na bosaka. Duży chłopiec ? jak sam o sobie z dumą mówi ? pięknie wyglądał i był taki grzeczny (o czym mu zresztą parę razy powiedziałam). Biegał w zawrotnym tempie, wymachując rączkami i powtarzając (w wolnym tłumaczeniu): proszę nie jeść! proszę tego nie jeść! to niejadalne!

Ja biegałam za nim i próbowałam interweniować w odpowiednim momencie, żeby np. nie popsuł innym dzieciom tego, co zbudowały, nie nasypał piasku do wózka z niemowlakiem, nie wbiegł pod huśtawkę czy nie zakrztusił się kamieniem.

W gronie mam dzieci przebywających na placu zabaw przykuły moją uwagę dwie damy ? matka i córka, wystrojone, wyszykowane jak na wybieg mody, z dwuletnią może dziewczynką i niemowlakiem. Miały ze sobą psa, którego przywiązały do ogrodzenia. I czułam się przez nie obserwowana...

Gdy wychodziły z placu zabaw, ich pies zaczął szczekać, a to natychmiast przykuło uwagę mojego kochającego zwierzęta Tadeuszka. Piszcząc i wymachując rękami pobiegł jak błyskawica w stronę zwierzaka, a ja za nim, wołając po polsku: - Poczekaj! Musisz się zapytać, czy możesz pieska pogłaskać!!!

Tadeuszek podszedł i zapytał, pani go zrozumiała, choć to niełatwe, a ja byłam dumna jak paw. Ale... chociaż pani go zrozumiała, to w odpowiedzi padło bardzo szybko wypowiedziane długie zdanie, coś w stylu: - Musisz podejść od przodu, żeby cię (tu imię psa) widział, bo jak cię nie widzi to... bla, bla, bla...

Ja na to do pani, że Tadeuszek nie wszystko rozumie, bo jest niepełnosprawny, wzięłam go za rękę i po prostu poprowadziłam do głowy psa, żeby mógł go pogłaskać. Kobieta spojrzała na mnie z pogardą i wypaliła:

- My, mimo wszystko, rozmawiamy ze WSZYSTKIMI dziećmi normalnie! Może pani też powinna spróbować! - po czym odwróciła się i sobie poszła...

Mogłabym się tu teraz rozpisywać na temat mojego krwawiącego serca, tego, że pewnie nie będę mogła przez głupią babę spać, tego, jak ona mogła tak o mnie pomyśleć... itd.

Myślę sobie, że już nigdy nie powiem przy Tadeuszku, że jest niepełnosprawny ? niech się inni sami domyślają...

Kurczę...

I tak źle, i tak niedobrze...

Ania, mama T.

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy Odśwież kod z obrazka

Najczęściej komentowane
obrazek
Dziecko niepełnosprawne
Przekleństwo... Tak! To jest przekleństwo! Nikt przecież na własne życzenie nie ...
Ilość komentarzy: 42
obrazek
Dziękuję, ale nie skorzystam?
Zastanawiałam się, czy w ogóle publikować ten artykuł. Ale ponieważ założeniem portalu ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Renta socjalna
Tym razem coś z troszkę innej beczki, bo nie będzie to historia ...
Ilość komentarzy: 38
obrazek
Centrum Zdrowia Dziecka ? wstyd i hańba!
Chcemy zaprezentować Wam dzisiaj coś ważnego! Materiał, który dostaliśmy od pewnej mamy ...
Ilość komentarzy: 36
obrazek
(Nie) Taka sama
Niby jestem taka sama jak Wy. Niby mamy podobne problemy. A ...
Ilość komentarzy: 31
obrazek
Jaki jest cel niepełnosprawności?
Tylu wokół niepełnosprawnych... FOL co rusz prezentuje kolejnego podopiecznego fundacji, obecnie organizuje ...
Ilość komentarzy: 28
obrazek
FAR far away... czyli co ze mną? (wersja odświeżona)
Jak wiadomo, jedną z najskuteczniejszych metod nauki mobilności i samodzielności osób z ...
Ilość komentarzy: 26
obrazek
A my i tak Damy Radę!
Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie myślałam, że uczciwy od początku do końca ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Tolerancja ? zbawienie czy przekleństwo?
Tolerancja ? modna i promowana przez środki masowego przekazu postawa społeczna. Za ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Bo tatuś poszedł na piwo
Hanna słodką dziewczynką jest przeważnie ;) Jak nic jej nie dolega, czyli ...
Ilość komentarzy: 23
obrazek
?Nic się nie stało...?
Listopadowy temat, trochę smutny może, ale sensowny Dawno nie pisałam, nie ...
Ilość komentarzy: 21
obrazek
Wyrzuceni poza system
Przyczynkiem do napisania poniższego tekstu stał się artykuł ?Walka moja codzienna? opublikowany ...
Ilość komentarzy: 20

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników125 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.