Sobota, 25 listopada 2017. Imieniny: Elżbiety, Katarzyny, Klemensa Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez | poniedziałek, 24 stycznia 2011 00:15 | Poprawiony: poniedziałek, 24 stycznia 2011 11:28
Pod górkę w Osterwie
Popołudnie. Wchodząc do głównego holu Teatru Osterwy w Lublinie słyszę od eleganckiego starszego człowieka ?spóźnił się pan, wszyscy już przeszli na drugą stronę budynku?. Właściwe wejście odnalezione, w środku ? wszyscy zainteresowani. Redaktor lubelskiego oddziału Gazety Wyborczej, pani z Radia Lublin i my, ?portalowcy?. Pani z portierni gromkim głosem wykrzykuje instrukcje, jak powinna poruszać się Basia. Niepełnosprawna z MPD. Dodatkowe wskazówki wykrzykiwane raz za razem dotyczą również sposobu pomocy. ?Bo ja miałam kiedyś nogę złamaną, to wiem, jak to jest? - mówi pani. I dodaje, że dyrektor niestety nie zejdzie na dół, trzeba się do niego pofatygować. Dwa piętra w górę. Stromych schodów ? plus, że z solidnymi poręczami. Plus jednak niewielki, bo osoba poruszająca się z trudem o kulach, by dotrzeć do dyrektora, zdobyć się musi na heroiczny wręcz wysiłek.


W końcu jesteśmy ? elegancki pokój, okrągły stolik, kilka krzeseł wokół. Pan dyrektor, Ryszard Fijałkowski zaprasza: ?Usiądźcie, państwo!?.  Chwila oddechu i pada pierwsze, właściwe pytanie:

- W jaki sposób Teatr Osterwy jest przygotowany na przyjęcie osób niepełnosprawnych? Co robicie, aby zachęcić takie osoby do udziału w życiu kulturalnym? Ewentualnie, co planujecie robić?

Dyrektor uśmiecha się z lekkim zakłopotaniem i odpowiada:

- Co planujemy, to trudno powiedzieć, a robimy, wstyd się przyznać, niewiele. Poza miejscami, czterema lub sześcioma, o ile dobrze pamiętam, które możemy wydzielić na widowni głównej dla osób na wózkach, mamy aparaturę dla niedosłyszących. I to są słuchawki, system wzmacniania dźwięku, dla 30 osób. To, jeśli chodzi o nasze możliwości, wszystko.

Na stronie internetowej teatru dostępne są informacje o tych ?udogodnieniach?, podobnie w rozmaitych publikacjach. Czemu nie są zgłaszane zapotrzebowania, na przykład przez szkoły, pan Ryszard nie wie. Możliwe, że jedną z przyczyn jest kłujące w oczy słowo ?inwalida? na stronie internetowej. Wywodzące się zapewne od angielskiego słówka ?invalid? - nieważny, ułomny, chory, niewłaściwy ? ma wybitnie pejoratywny wydźwięk. Niepełnosprawni mogą się poczuć dotknięci.

- To zostało ze ?starych czasów? - tłumaczy się dyrektor.

Jak się okazuje, dostosowanie budynku teatru do potrzeb osób niepełnosprawnych jest problematyczne. Wszelkie zmiany muszą mieć zgodę i nadzór konserwatora zabytków. Planowano i uzgodniono z nim możliwość zainstalowania windy. Wjeżdżałaby z poziomu szatni na parter ? pół piętra. Była zgoda na przekucie ścian, wybicie dziur, przeróbki.

- Działania te zostały zainspirowane tym, że dostaliśmy propozycję odkupienia urządzenia jeżdżącego po schodach ? opowiada pan Fijałkowski. - Niestety, po przywiezieniu z Warszawy i próbie montażu okazało się, że nie da się tego zainstalować. Koszt bowiem samej instalacji i przeróbki wielokrotnie przekroczyłby cenę samego urządzenia i musieliśmy zrezygnować. Dlatego też pomyśleliśmy o windzie, która ostatecznie nie byłaby nawet taka droga. Dokładnego kosztorysu nie było, ale szacunkowo ? pomiędzy 50 a 70 tysięcy złotych. Problem jest taki, że nas na to nie stać. My dostajemy pieniądze ?na przeżycie?. Próbowałem rozmawiać z PFRONem, ale też niewiele z tego wychodziło. Jak widać ? wszystko rozbija się o pieniądze.

Promocja i reklama możliwości przebywania w teatrze osób niepełnosprawnych jest na poziomie znikomym. Wynika to z tego, iż niewiele osób do tej pory korzysta z tej możliwości, a w związku z tym nikt nie zabiega o zwiększenie tej liczby. Błędne koło. Bywają jednak i osoby niedosłyszące ? to dla nich są słuchawki i wzmocnienie dźwięku ? i osoby na wózkach. Te ostatnie ? z parteru trzeba przenosić na widownię, bo nie da się pokonać stromych schodów. Trudności są również z dostępem do toalet.

Dyrektor w dalszej rozmowie zainteresowany jest żywo tematem audiodeskrypcji ? dodatkowej ścieżki dźwiękowej, która opisuje, równolegle do dialogów ze sceny, scenografię, muzykę, ruchy aktorów. Stosowane jest to na co dzień np. w warszawskim Teatrze Praskim i zdaje egzamin.

- Spróbuję się tym zainteresować ? słyszymy obietnicę.

I choć prawo unijne wręcz nakazuje dostosowanie placówek publicznych do osób niepełnosprawnych, to przepisy te są u nas nie respektowane i mało kto, z racji na zerowe praktycznie konsekwencje, je realizuje.

- Tak właśnie jest ? potwierdza to nasz rozmówca dodając, że w 90% przypadków jest to kwestia brakujących finansów.

- Kiedy można się spodziewać wprowadzenia takich udogodnień i czy w ogóle jest taka chęć i wola ze strony teatru? - pytamy.

- O windę się staramy, audiodeskrypcją się zainteresujemy, zaraz po pierwszym lutego zaczniemy zdobywać informacje. Być może pomyślimy o dodatkowych podjazdach na schody. Koszty są tu relatywnie niskie i na dodatek podjazdy te są demontowalne. Zamontowaliśmy poręcze, dodatkowe, nowe, są już od trzech lat. Dodatkowo rozważymy możliwość zatrudnienia tłumacza języka migowego, który brałby udział w spektaklach, jeśli na widowni obecne byłyby osoby głuchonieme, oczywiście po zgłoszeniu nam tego z wyprzedzeniem ? tak brzmi podsumowanie naszej rozmowy.

- A czy dopuszcza pan na przykład możliwość obecności na sali psa przewodnika dla osoby niedowidzącej? W Wielkiej Brytanii bowiem nie tylko jest to możliwe, ale nawet istnieje coś takiego jak wypożyczalnia misek dla tych zwierząt ? to już kwestia padająca żartem, na zakończenie spotkania.

- Myślę, że tak ? brzmi odpowiedź. -  Pies przewodnik jest bowiem jedynym, który może wejść do restauracji, kościoła, mają prawo tam przebywać i są tak szkolone, by w tego typu miejscach nawet nie szczeknąć. Nie widzę przeszkód, by wpuścić je także do teatru.

Przy pożegnaniu i podziękowaniu za spotkanie dowiadujemy się, że o rezultaty naszych ustaleń możemy pytać pod koniec lutego lub na początku marca. Wtedy znane już będą efekty starań o udogodnienia dla osób niepełnosprawnych. Przede wszystkim w kwestii audiodeskrypcji i zatrudnienia tłumacza języka migowego.

I znów strome schody ? w dół. I znów ? porady pani z portierni, która kiedyś nogę miała złamaną. I znów ? poczucie dobrze spełnionego obowiązku. I znów ? świadomość, że przyczyniamy się do czegoś ważnego. I znów ? dziękujemy za wsparcie Radia Lublin i Gazety Wyborczej! I znów ? Dajemy Radę!!!

Rafał ?Zadra? Wieliczko

Komentarze do artykułu mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

Najczęściej komentowane
obrazek
Dziecko niepełnosprawne
Przekleństwo... Tak! To jest przekleństwo! Nikt przecież na własne życzenie nie ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Dziękuję, ale nie skorzystam?
Zastanawiałam się, czy w ogóle publikować ten artykuł. Ale ponieważ założeniem portalu ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Renta socjalna
Tym razem coś z troszkę innej beczki, bo nie będzie to historia ...
Ilość komentarzy: 38
obrazek
(Nie) Taka sama
Niby jestem taka sama jak Wy. Niby mamy podobne problemy. A ...
Ilość komentarzy: 31
obrazek
Centrum Zdrowia Dziecka ? wstyd i hańba!
Chcemy zaprezentować Wam dzisiaj coś ważnego! Materiał, który dostaliśmy od pewnej mamy ...
Ilość komentarzy: 30
obrazek
Jaki jest cel niepełnosprawności?
Tylu wokół niepełnosprawnych... FOL co rusz prezentuje kolejnego podopiecznego fundacji, obecnie organizuje ...
Ilość komentarzy: 28
obrazek
FAR far away... czyli co ze mną? (wersja odświeżona)
Jak wiadomo, jedną z najskuteczniejszych metod nauki mobilności i samodzielności osób z ...
Ilość komentarzy: 26
obrazek
A my i tak Damy Radę!
Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie myślałam, że uczciwy od początku do końca ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Tolerancja ? zbawienie czy przekleństwo?
Tolerancja ? modna i promowana przez środki masowego przekazu postawa społeczna. Za ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Bo tatuś poszedł na piwo
Hanna słodką dziewczynką jest przeważnie ;) Jak nic jej nie dolega, czyli ...
Ilość komentarzy: 23
obrazek
?Nic się nie stało...?
Listopadowy temat, trochę smutny może, ale sensowny Dawno nie pisałam, nie ...
Ilość komentarzy: 21
obrazek
Wyrzuceni poza system
Przyczynkiem do napisania poniższego tekstu stał się artykuł ?Walka moja codzienna? opublikowany ...
Ilość komentarzy: 20

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników63 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.