Chciałabym się podzielić z Wami wszystkimi tym, że odkąd istnieje ten portal jest mi naprawdę lżej żyć. Już codzienne zaglądanie do internetu nie może się obejść bez zerknięcia choćby na chwilę na stronę damy-radę.
Kiedy przychodzą chwile ciężkie, takie chwile załamania, momenty depresyjne, włączam komputer i czytam list o wyjątkowej matce. Kiedy już nie mam fizycznej siły na to, żeby podnieść moje dziecko, żeby zacząć dzień, sięgam do wiersza o niepełnosprawnej dziewczynce, która mimo wszystko kocha swoją mamę i dziękuje jej za to, że jest. Że poświęciła swoje życie dla niej! Kiedy nie mam już siły, czytam posty rodziców - o ich cudownych dzieciach. Artykuły niesamowitej babci. Kiedy nie mam już siły, przypominam sobie, że nie jestem sama.
Że jesteście Wy...
...i za to Wam dziękuję.
Marta


















Chcesz przesłać artykuł napisz na:
Nie pokazuj więcej