Środa, 28 czerwca 2017. Imieniny: Florentyny, Ligii, Leona Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez Katarzyna Kostecka | czwartek, 23 lutego 2012 09:18 | Poprawiony: czwartek, 23 lutego 2012 09:29
Wyemigrowałam
W październiku 2008 podjęłam z mężem najtrudniejszą, ale i zarazem najlepszą decyzję w życiu. Wyjechaliśmy do Anglii! Wtedy ? niepełnosprawna Córcia lat 3 i Synek lat 2.

Początki były trudne. Podejrzewam, że gdyby nie rodzina i przyjaciele, nie byłoby teraz tak pięknie. Mąż pracował po 50 godzin tygodniowo, ja zabiegana, załatwiałam wizyty lekarskie, zapisywałam dzieci do szkoły i przedszkola. Po roku zaaklimatyzowaliśmy się na tyle, że odetchnęłam z ulgą i zwolniłam trochę tempo.

Wiktoria cierpi na bardzo rzadki syndrom ?kociego krzyku? - CRI DU CHAT. Nie chodzi, nie mówi, ma osiem lat, a jest na etapie rocznego dziecka. W Anglii zaczęła mniej chorować na zapalenia górnych dróg oddechowych, ale za to uaktywniła się bezsenność. Mała w tej chwili jeździ codziennie taksówką do szkoły, którą ? nawiasem mówiąc ? uwielbia. W szkole ma basen, dogoterapię, zajęcia rehabilitacyjne, logopedę i psychologa codziennie. Uczy się migać ? makaton ? polecam!!! Postępy widać gołym okiem prawie każdego dnia. Jest uśmiechnięta i zadowolona z życia. A jak ona jest szczęśliwa, to ja też!!!

Wszelkie sprzęty rehabilitacyjne, windę w domu, auto, czy podjazd przed drzwiami, załatwiają urzędnicy, którzy są życzliwi i pomocni. Po perypetiach w Polsce byłam serdecznie zaskoczona postępowaniem i pomocą finansową ze strony rządu.

Sielankowo nie jest, wiadomo, ?u siebie? nie jesteśmy, ale szczerze z ręką na sercu mogę napisać, że udało się! Oddycham pełną piersią, planuję przyszłość swoją i dzieci. Wracam powoli do pracy, robię kursy i szkolę się. Dzieci zaaklimatyzowały się szybko, chyba nawet szybciej od nas. Synek chodzi już do szkoły, mówi po polsku, angielsku i uczy się hiszpańskiego. Tutaj naprawdę łatwiej się żyje. Na pewno łatwiej niż w Polsce. Lekarze są pomocni i łatwo dostępni. Fundacje pomagają bez zbędnych pytań i papierków. Dzieci są ?zmuszane? do samodzielności i aktywności społecznej.

Każdego dnia spotykam się z problemami rodzin w Polsce: brak środków do życia, brak rehabilitacji, sprzętu, mieszkań komunalnych, cięcia w PFRON-ie czy dotacjach dla osób niepełnosprawnych. Podziwiam rodziny, które codziennie walczą o spokojny byt swoich pociech i partnerów. Życzę każdemu wytrwałości i powodzenia.

A ja podjęłabym decyzję o wyjeździe raz jeszcze i pewnie dużo szybciej.

Nie żałujemy tej decyzji! Nie mamy zamiaru wracać!

Okrutne, ale prawdziwe...

Katarzyna Kostecka

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy Odśwież kod z obrazka

Najczęściej komentowane
obrazek
Dziecko niepełnosprawne
Przekleństwo... Tak! To jest przekleństwo! Nikt przecież na własne życzenie nie ...
Ilość komentarzy: 42
obrazek
Dziękuję, ale nie skorzystam?
Zastanawiałam się, czy w ogóle publikować ten artykuł. Ale ponieważ założeniem portalu ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Renta socjalna
Tym razem coś z troszkę innej beczki, bo nie będzie to historia ...
Ilość komentarzy: 38
obrazek
Centrum Zdrowia Dziecka ? wstyd i hańba!
Chcemy zaprezentować Wam dzisiaj coś ważnego! Materiał, który dostaliśmy od pewnej mamy ...
Ilość komentarzy: 36
obrazek
(Nie) Taka sama
Niby jestem taka sama jak Wy. Niby mamy podobne problemy. A ...
Ilość komentarzy: 31
obrazek
Jaki jest cel niepełnosprawności?
Tylu wokół niepełnosprawnych... FOL co rusz prezentuje kolejnego podopiecznego fundacji, obecnie organizuje ...
Ilość komentarzy: 28
obrazek
FAR far away... czyli co ze mną? (wersja odświeżona)
Jak wiadomo, jedną z najskuteczniejszych metod nauki mobilności i samodzielności osób z ...
Ilość komentarzy: 26
obrazek
A my i tak Damy Radę!
Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie myślałam, że uczciwy od początku do końca ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Tolerancja ? zbawienie czy przekleństwo?
Tolerancja ? modna i promowana przez środki masowego przekazu postawa społeczna. Za ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Bo tatuś poszedł na piwo
Hanna słodką dziewczynką jest przeważnie ;) Jak nic jej nie dolega, czyli ...
Ilość komentarzy: 23
obrazek
?Nic się nie stało...?
Listopadowy temat, trochę smutny może, ale sensowny Dawno nie pisałam, nie ...
Ilość komentarzy: 21
obrazek
Wyrzuceni poza system
Przyczynkiem do napisania poniższego tekstu stał się artykuł ?Walka moja codzienna? opublikowany ...
Ilość komentarzy: 20

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników60 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.