Wtorek, 19 września 2017. Imieniny: Januarego, Konstancji, Leopolda Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez Katarzyna Kostecka | czwartek, 23 lutego 2012 09:18 | Poprawiony: czwartek, 23 lutego 2012 09:29
Wyemigrowałam
W październiku 2008 podjęłam z mężem najtrudniejszą, ale i zarazem najlepszą decyzję w życiu. Wyjechaliśmy do Anglii! Wtedy ? niepełnosprawna Córcia lat 3 i Synek lat 2.

Początki były trudne. Podejrzewam, że gdyby nie rodzina i przyjaciele, nie byłoby teraz tak pięknie. Mąż pracował po 50 godzin tygodniowo, ja zabiegana, załatwiałam wizyty lekarskie, zapisywałam dzieci do szkoły i przedszkola. Po roku zaaklimatyzowaliśmy się na tyle, że odetchnęłam z ulgą i zwolniłam trochę tempo.

Wiktoria cierpi na bardzo rzadki syndrom ?kociego krzyku? - CRI DU CHAT. Nie chodzi, nie mówi, ma osiem lat, a jest na etapie rocznego dziecka. W Anglii zaczęła mniej chorować na zapalenia górnych dróg oddechowych, ale za to uaktywniła się bezsenność. Mała w tej chwili jeździ codziennie taksówką do szkoły, którą ? nawiasem mówiąc ? uwielbia. W szkole ma basen, dogoterapię, zajęcia rehabilitacyjne, logopedę i psychologa codziennie. Uczy się migać ? makaton ? polecam!!! Postępy widać gołym okiem prawie każdego dnia. Jest uśmiechnięta i zadowolona z życia. A jak ona jest szczęśliwa, to ja też!!!

Wszelkie sprzęty rehabilitacyjne, windę w domu, auto, czy podjazd przed drzwiami, załatwiają urzędnicy, którzy są życzliwi i pomocni. Po perypetiach w Polsce byłam serdecznie zaskoczona postępowaniem i pomocą finansową ze strony rządu.

Sielankowo nie jest, wiadomo, ?u siebie? nie jesteśmy, ale szczerze z ręką na sercu mogę napisać, że udało się! Oddycham pełną piersią, planuję przyszłość swoją i dzieci. Wracam powoli do pracy, robię kursy i szkolę się. Dzieci zaaklimatyzowały się szybko, chyba nawet szybciej od nas. Synek chodzi już do szkoły, mówi po polsku, angielsku i uczy się hiszpańskiego. Tutaj naprawdę łatwiej się żyje. Na pewno łatwiej niż w Polsce. Lekarze są pomocni i łatwo dostępni. Fundacje pomagają bez zbędnych pytań i papierków. Dzieci są ?zmuszane? do samodzielności i aktywności społecznej.

Każdego dnia spotykam się z problemami rodzin w Polsce: brak środków do życia, brak rehabilitacji, sprzętu, mieszkań komunalnych, cięcia w PFRON-ie czy dotacjach dla osób niepełnosprawnych. Podziwiam rodziny, które codziennie walczą o spokojny byt swoich pociech i partnerów. Życzę każdemu wytrwałości i powodzenia.

A ja podjęłabym decyzję o wyjeździe raz jeszcze i pewnie dużo szybciej.

Nie żałujemy tej decyzji! Nie mamy zamiaru wracać!

Okrutne, ale prawdziwe...

Katarzyna Kostecka

Komentarze do artykułu mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

Najczęściej komentowane
obrazek
Dziecko niepełnosprawne
Przekleństwo... Tak! To jest przekleństwo! Nikt przecież na własne życzenie nie ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Dziękuję, ale nie skorzystam?
Zastanawiałam się, czy w ogóle publikować ten artykuł. Ale ponieważ założeniem portalu ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Renta socjalna
Tym razem coś z troszkę innej beczki, bo nie będzie to historia ...
Ilość komentarzy: 38
obrazek
(Nie) Taka sama
Niby jestem taka sama jak Wy. Niby mamy podobne problemy. A ...
Ilość komentarzy: 31
obrazek
Centrum Zdrowia Dziecka ? wstyd i hańba!
Chcemy zaprezentować Wam dzisiaj coś ważnego! Materiał, który dostaliśmy od pewnej mamy ...
Ilość komentarzy: 30
obrazek
Jaki jest cel niepełnosprawności?
Tylu wokół niepełnosprawnych... FOL co rusz prezentuje kolejnego podopiecznego fundacji, obecnie organizuje ...
Ilość komentarzy: 28
obrazek
FAR far away... czyli co ze mną? (wersja odświeżona)
Jak wiadomo, jedną z najskuteczniejszych metod nauki mobilności i samodzielności osób z ...
Ilość komentarzy: 26
obrazek
A my i tak Damy Radę!
Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie myślałam, że uczciwy od początku do końca ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Tolerancja ? zbawienie czy przekleństwo?
Tolerancja ? modna i promowana przez środki masowego przekazu postawa społeczna. Za ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Bo tatuś poszedł na piwo
Hanna słodką dziewczynką jest przeważnie ;) Jak nic jej nie dolega, czyli ...
Ilość komentarzy: 23
obrazek
?Nic się nie stało...?
Listopadowy temat, trochę smutny może, ale sensowny Dawno nie pisałam, nie ...
Ilość komentarzy: 21
obrazek
Wyrzuceni poza system
Przyczynkiem do napisania poniższego tekstu stał się artykuł ?Walka moja codzienna? opublikowany ...
Ilość komentarzy: 20

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników69 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.