Środa, 26 lipca 2017. Imieniny: Anny, Mirosławy, Joachima Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez Marta | sobota, 10 września 2011 21:29 | Poprawiony: niedziela, 11 września 2011 20:23
Żyję od nowa
Kiedy podejmowałam decyzję o kolejnej ciąży, targały mną sprzeczne emocje. Zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Pragnęłam drugiego dziecka i może też nowego życia, ale jednocześnie strasznie się bałam, czy wszystko będzie dobrze i czy nic złego się nie wydarzy. I chociaż wiedziałam, że Oliwka byłaby zdrowa, gdyby lekarz wcześniej podjął decyzję o cesarskim cięciu, to i tak się bałam. Jednakże w styczniu byłam już w ciąży...

Czy było inaczej niż z Oliwką? Zdecydowanie tak! Najpierw trafiłam na wspaniałą doktor Beatę Marciniak ze szpitala na Jaczewskiego (jak popularnie mówi się o tej placówce). Doktor, znając moje przeżycia związane z pierwszym tragicznym porodem, poprowadziła moją ciążę bardzo profesjonalnie, dbając o każdy szczegół. Polecam ją każdej mamie po takich przejściach jak ja!

Wiedziałam, że będę leżała na Oddziale patologii ciąży długo przed terminem porodu na obserwacji, aż do końca, ze względu na obciążony wywiad. Myślałam, że trafię tam około dwóch tygodni przed planowanym zabiegiem, jednak los okazał się przewrotny i tydzień przed wyznaczonym terminem musiałam położyć się na oddziale. Chcę tu jednocześnie podziękować doktorowi Arturowi Lutemu za pomoc i wstawiennictwo. Doktor jest specjalistą intensywnej terapii i pediatrą, oraz lekarzem, który bardzo nam pomógł...

Wracając do tematu ? na Oddziale u prof. Oleszczuka spotkałam się z fachową i profesjonalną opieką. Byłam naprawdę pod wrażeniem tego, jak lekarze dbają o swoje pacjentki. Nic nie było bagatelizowane ani pomijane, czułam się tam bardzo bezpiecznie. Obserwując ich pracę widziałam, z jaką dbałością podchodzi się indywidualnie do każdego przypadku. Mojemu synkowi spieszyło się na ten świat do rodziców i siostrzyczki i tutaj profesor Oleszczuk podjął odpowiednią decyzję o terminie wykonania cesarskiego cięcia, dbając o zdrowie dziecka i moje.

Teraz mija trzeci tydzień, jak Julek jest z nami, zdrowiutki jak rybka. Jest dla nas, jest dla Oliwki i jest dla siebie... Daje nam nowe życie. Dziś zastanawiam się, jak ja przetrwałam te dziewięć miesięcy i jak było trudno psychicznie, jednak gdy patrzę na moje dwa maleństwa ? wszystko mija...

Żyję od nowa...

Marta

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy Odśwież kod z obrazka

Najczęściej komentowane
obrazek
Dziecko niepełnosprawne
Przekleństwo... Tak! To jest przekleństwo! Nikt przecież na własne życzenie nie ...
Ilość komentarzy: 46
obrazek
Dziękuję, ale nie skorzystam?
Zastanawiałam się, czy w ogóle publikować ten artykuł. Ale ponieważ założeniem portalu ...
Ilość komentarzy: 39
obrazek
Renta socjalna
Tym razem coś z troszkę innej beczki, bo nie będzie to historia ...
Ilość komentarzy: 38
obrazek
Centrum Zdrowia Dziecka ? wstyd i hańba!
Chcemy zaprezentować Wam dzisiaj coś ważnego! Materiał, który dostaliśmy od pewnej mamy ...
Ilość komentarzy: 37
obrazek
(Nie) Taka sama
Niby jestem taka sama jak Wy. Niby mamy podobne problemy. A ...
Ilość komentarzy: 31
obrazek
Jaki jest cel niepełnosprawności?
Tylu wokół niepełnosprawnych... FOL co rusz prezentuje kolejnego podopiecznego fundacji, obecnie organizuje ...
Ilość komentarzy: 28
obrazek
FAR far away... czyli co ze mną? (wersja odświeżona)
Jak wiadomo, jedną z najskuteczniejszych metod nauki mobilności i samodzielności osób z ...
Ilość komentarzy: 26
obrazek
A my i tak Damy Radę!
Nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie myślałam, że uczciwy od początku do końca ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Tolerancja ? zbawienie czy przekleństwo?
Tolerancja ? modna i promowana przez środki masowego przekazu postawa społeczna. Za ...
Ilość komentarzy: 25
obrazek
Bo tatuś poszedł na piwo
Hanna słodką dziewczynką jest przeważnie ;) Jak nic jej nie dolega, czyli ...
Ilość komentarzy: 23
obrazek
?Nic się nie stało...?
Listopadowy temat, trochę smutny może, ale sensowny Dawno nie pisałam, nie ...
Ilość komentarzy: 21
obrazek
Wyrzuceni poza system
Przyczynkiem do napisania poniższego tekstu stał się artykuł ?Walka moja codzienna? opublikowany ...
Ilość komentarzy: 20

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników98 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.